❌ Za mało przerw dylatacyjnych w ławach fundamentowych
🔍 Opis sytuacji
Budynek jednorodzinny o wydłużonym rzucie (ok. 22 m długości).
Ławy fundamentowe wykonane w jednym ciągu, bez dylatacji konstrukcyjnych.
Po 1–2 sezonach grzewczych pojawiły się:
rysy pionowe i ukośne w ścianach nośnych,
pęknięcia tynków w powtarzalnych miejscach,
drobne „schodki” w posadzce.
❌ Gdzie popełniono błąd?
1️⃣ Brak dylatacji w długich ławach
Ławy pracują:
od skurczu betonu,
od zmian temperatury,
od nierównomiernego osiadania.
Bez dylatacji:
👉 naprężenia nie mają gdzie się rozładować.
2️⃣ Mylenie dylatacji z rysą „kontrolowaną”
Założenie wykonawcy:
„beton i tak popęka”
Problem:
pękł nie tam, gdzie powinien,
pęknięcia przeszły na ściany i wykończenie.
📐 Skutki
rysy konstrukcyjne w ścianach,
pogorszenie szczelności przegród,
kosztowne naprawy (zszywanie, iniekcje).
✔ Jak należało to zrobić poprawnie?
dylatacje w ławach przy:
długich odcinkach (zwykle >15–20 m),
zmianach geometrii budynku,
przeniesienie dylatacji na ściany i posadzki,
wypełnienie dylatacji materiałem elastycznym.
