CASE#4

❌ Za mało przerw dylatacyjnych w ławach fundamentowych

 


🔍 Opis sytuacji

Budynek jednorodzinny o wydłużonym rzucie (ok. 22 m długości).
Ławy fundamentowe wykonane w jednym ciągu, bez dylatacji konstrukcyjnych.

Po 1–2 sezonach grzewczych pojawiły się:

  • rysy pionowe i ukośne w ścianach nośnych,

  • pęknięcia tynków w powtarzalnych miejscach,

  • drobne „schodki” w posadzce.


❌ Gdzie popełniono błąd?

1️⃣ Brak dylatacji w długich ławach

Ławy pracują:

  • od skurczu betonu,

  • od zmian temperatury,

  • od nierównomiernego osiadania.

Bez dylatacji:
👉 naprężenia nie mają gdzie się rozładować.


2️⃣ Mylenie dylatacji z rysą „kontrolowaną”

Założenie wykonawcy:

„beton i tak popęka”

Problem:

  • pękł nie tam, gdzie powinien,

  • pęknięcia przeszły na ściany i wykończenie.


📐 Skutki

  • rysy konstrukcyjne w ścianach,

  • pogorszenie szczelności przegród,

  • kosztowne naprawy (zszywanie, iniekcje).


✔ Jak należało to zrobić poprawnie?

  • dylatacje w ławach przy:

    • długich odcinkach (zwykle >15–20 m),

    • zmianach geometrii budynku,

  • przeniesienie dylatacji na ściany i posadzki,

  • wypełnienie dylatacji materiałem elastycznym.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry